Bardzo szczegółowe sprawozdanie, w którym trudno się połapać
3 stars
Richard Heizenrater w swojej biografii ks. Johna Wesleya i kronice wczesnych lat prowadzonego przez niego ruchu odnowy religijnej z wielką starannością czerpie ze źródeł z epoki, zestawiając ze sobą pisane „dla potomności” dzienniki, korespondencję, dokumenty i teksty polemiczne wydawane zarówno przez głównego bohatera i jego otoczenie, jak i przeciwników metodyzmu. Nie uprawia apologetycznej hagiografii, pozwalając Wesleyowi być człowiekiem, czasem pełnym wewnętrznych napięć, i przedstawicielem swoich czasów, zależnym od ówczesnej mentalności i polityki. Niemniej to właśnie dokładniejsze zarysowanie tła relacji społecznych i zwyczajów charakterystycznych dla tamtej epoki stanowiło czynnik, którego w moim odczuciu w książce zabrakło, przez co jako osobie nieobeznanej ani w angielskiej kulturze, ani w realiach osiemnastego wieku ciężko było mi momentami wczuć się w ks. Wesleya i zrozumieć wagę opisywanych wyborów. Nie mogę przemilczeć też faktu, że polskie wydanie jest zredagowane niesłychanie niechlujnie, z masą błędów interpunkcyjnych, nieczytelną składnią i chybionymi tłumaczeniami niektórych technicznych pojęć.